To były wakacje!

W tym roku z powodu ograniczeń spowodowanych pandemią koronawirusa wydawało się, że wakacje będą nudą w pozamykanych domach. A jednak udało się znaleźć sposoby na przyjemne spędzenie wakacji.

Zobaczcie, jak to się udało w miejscowościach naszej gminy.

W lipcu, miały tu miejsce warsztaty językowe dla dzieci od 54 do 12 lat zorganizowane przez GCKST i Easy Lingua.

Dzieci poznawały rymowanki i piosenki w języku angielskim, lepiły owoce i zwierzęta z ciastoliny. Były też gry planszowe (po angielsku!) a także zabawa w Escape Room. No i też było dużo, dużo ruchu!.

Oczywiście po angielsku!

Tutaj też nie zabrakło atrakcji dzięki pani Sołtys Małgorzacie Wojcik i współpracy GCKST. Ponieważ pogoda dopisywała, większość zajęć odbywała się na powietrzu.

W Porębie na nudę nikt nie mógł narzekać. Świetlica OSP była używana wyjątkowo, ale i tak tam było wesoło. Nawet po angielsku, gdyż w tym roku poznawanie języka angielskiego było najpopularniejsze.

W Tuchlinie Pani Sołtys i dyrektor GCKST zadbali o atrakcje, których było sporo i nie wszystkie dało się zarejestrować obrazem. Dlatego warto zobaczyć chociaż spis wydarzeń, które tam miały miejsce.

W Brańszczyku też nie było cicho. Najważniejszy ruch to zabawy w Skansenie z językiem angielskim dzięki Easy Lingua. Na szczęście miejsca było sporo, stąd wystarczyło na dogłębne jego poznawanie.

Przy okazji Skansen dawał wiele nowych możliwości: na przykład poznawania historii Kurpiów Białych – bo przecież tutaj mieszkamy – i historii Polski.

Nie tylko historia ale i nowoczesność była tematem zabaw w Skansenie i w OSP. Okazuje się,że nowe technologie jak programowanie w łatwej formie oraz konstruowanie przyszłościowych budowli z klocków Lego też było możliwe.

Ale zawsze się sprawdzały zabawy na świeżym powietrzu, jak zabawy w Tarzana, czy tworzenie ogromnych baniek mydlanych.

Takie to były wakacje!

Kto był, może wspominać z uśmiechem, kto nie był – niech żałuje i czeka na przyszły rok!