Majowe Święto (c.d.)

ciąg dalszy.

Dzień 1 Maja obchodzony w XX w. jako święto pracy, był pierwotnie hołdem składanym przyrodzie, świętem odrodzenia i odnowy po zimie.

U starożytnych ludów obchodzono kult bogini Mai, której cześć oddawano właśnie w pierwszym dniu maja. To właśnie jej imię ma związek z nazwą miesiąca. Ślady kultu tej bogini zachowały się w jej przyzywaniach i tańcach u Greków.

Maja była najpiękniejszą z Plejad, córką boga Atlasa i Plejony. Żyła samotnie w górach Arkadii do czasu, kiedy nie związała się z Zeusem. Urodziła mu syna Hermesa. W mitologii rzymskiej Maja to staroitalska  bogini natury i źródeł, rozrostu w przyrodzie, matka Ziemi, uważana przez niektórych za żonę Wulkana. W dniu pierwszego maja kapłan Wulkana składał jej w ofierze prośną świnię.

Także wśród Celtów panował kult bogini Mai. Wśród Słowian jej odpowiedniczką była Wiosna. Wiosna to w mitologii słowiańskiej bogini mądrości i świata budzącego się do nowego życia. Wiosna była piękną dziewczyną. Umajona zielenią, obsypana kwiatami stąpała po trawie, a w miejscu śladów jej stóp wyrastały kwiaty. Jej symbolem był skowronek, ptaszek poświęcony Wiośnie. To właśnie na cześć tej milutkiej boginki obchodzono majówki.

Kiedyś 1 maja stanowił rozpoczęcie sezonu pasterskiego – przez wsie, po raz pierwszy po zimie na świeżą trawę przepędzano korowody bydła. W przeddzień rozpalano wielkie ogniska i odbywały się ceremonie oczyszczające. Wśród Celtów panował zwyczaj rozniecania ognia rytualnego zwanego tein- eigin czyli ,,ogień w potrzebie’’. Rozpalało go dziewięciu prawych mężczyzn. Podczas ceremonii oczyszczenia skakano przez ogień. Płonął on aż do rana, kiedy to kąpielą w rosie i zbieraniem ziół, kwiatów, gałązek i traw majowych kończono rytuał Beltaine.

W tradycji niemieckiej noc pierwszomajowa to Noc Walpurgii- sabat czarownic, odbywający się na górze Brocken. (Walpurgia- angielska zakonnica żyjąca w VIII w., która pomogła św. Bonifacemu nawrócić German na chrześcijaństwo).

Tak więc obchody nocy Walpurgii dotyczyły jeszcze wcześniejszej tradycji, zgodnie z którą 1 maja był umownym dniem rozpoczęcia przez mężczyzn pracy na roli. Czarownice w przeddzień ustalały z szatanem sezonowy plan działań, a potem nocą oddawały się tańcom, hulankom i rozpuście.

Noc Walpurgii

Pogańskie ceremonie Beltaine i Nocy Walpurgii dotyczyły ochrony przed czarami i czarownicami. Noc Walpurgii to najsłynniejsza noc w historii europejskiej magii opisana w ,,Fauście’’ Goethego, w ,,Mistrzu i Małgorzacie’’ Bułhakowa oraz ,, Ulissesie’ Jamesa Joyce’a.

Mojka to także element folkloru górali żywieckich, zarazem stary sposób wyrażania uczuć. Umajone drzewko postawione przed domem/ chałupą wybranej, ukochanej dziewczyny było symbolem i sposobem na publiczną prezentację gorących uczuć oraz oficjalnym wyznaniem miłości. Kiedy rodzice dziewczyny lub ona sama obraziła chłopaka, Mojka wykorzystywana była do okazania złości a nawet pogardy. Wtedy nocą na dachu sadzano kukłę odzianą w łachy, którą następnie już za dnia widziała cała wieś. Chłopcy już w połowie kwietnia szykowali się do sporządzania Mojki. Przynosili z lasu drzewko jodły lub świerka i w ukryciu obdzierali drzewko z kory, ozdabiali wstążkami lub malowali pień w biało- czerwone pasy lub owijali bibułką a na szczycie mocowali małą choineczkę. W nocy z 30 kwietnia na 1 maja Mojka była  stawiana przed domem ukochanej, a dziewczyna, która ,,nie wiedząc niby”, czyją jest wybranką, w dowód przyjęcia tego wyznania, zapraszała chłopców i dziewczęta wieczorem 1 maja na poczęstunek.

To przyozdobione drzewko zwane drzewkiem majowym jest w wielu kulturach symbolem majowego święta. Taniec wokół tego drzewka jest reliktem najstarszych kultów płodnościowych ludzkości.

Dzień 1 Maja obchodzony w XX w. jako święto pracy, był pierwotnie hołdem składanym przyrodzie, świętem odrodzenia i odnowy po zimie.

W dawnych czasach,  gdy jedną z najważniejszych trosk człowieka była przychylność natury przejawiająca się w urodzaju, przyrodę próbowano obłaskawiać ofiarami. Korzystano w tym celu z magii, praktykowano różne jej oblicza. Wielu ludzi składało w ofierze nawet to, co dla nich najcenniejsze.

W starożytnych kulturach bliskiego wschodu było np. praktykowane składanie w ofierze własnych dzieci- wrzucano je w rozżarzone pyski posągów wyobrażającego boga pól, o czym ze zgrozą wspomina biblia.

Działaniem magicznym w dniu Święta Wiosny wśród wielu kultur było strojenie wszystkiego kwiatami i liśćmi. Kolejnym przejawem kultu sił odnawiającej się przyrody było wybieranie królowej maja. Jak już wspomniano, w legendach niektórych krajów noc poprzedzająca 1 maja, była nocą czarownic i czarów. Skoro czarów to również i wróżb.

 Zapewne stąd wziął się zwyczaj zabawy zwanej w XVII w. trawką, potem ,,grą w  zielone”.

W zielone grywały młode pary traktując tę grę jako pretekst do flirtu i figli.

Np. Andrzej Morsztyn, XVII wieczny polski poeta i polityk, założył się z panną, że jeśli przegra, sprawi jej prezent, jeśli wygra panna da mu ,,trzykroć gęby”. To był właśnie ten ryczałt wspomniany w wierszyku zacytowanym na początku. Gra w zielone znana była w Polsce w XVII w., a prawdopodobnie jeszcze wcześniej. Kiedyś zakładano się, że już począwszy od pierwszego dnia po świętach wielkanocnych, osoby umawiające się ze sobą na tę zabawę, zawsze będą miały przy sobie coś zielonego. Kto przegrał, opłacał ryczałtem. Potem grę uproszczono, do praktykowanej głównie przez dziewczęta i dziewczynki zabawy;

,, Grasz w zielone?
Gram.
Masz zielone?
Mam.”

Dziewczęta grały również w ,,Kocha, lubi, szanuje…’’. Obrywając po kolei listki recytowały; ,, Kocha, lubi, szanuje, nie chce, nie dba, żartuje..”. Od wyników tej zabawy dla żartów ( a może nie tylko dla żartu) uzależniano powodzenie w miłości. Jakże szkoda, że obecnie ,, zielone’’ kojarzy się prawie wyłącznie z dniem św. Patryka- tradycją irlandzką.

Na czas maja przypada też tradycja tzw. ,,majówek’’ czyli wesołych, relaksujących wyjazdów na łono przyrody. Na przykład w Warszawie słynne były majówki na Bielanach, dokąd ruszano całymi rodzinami.

„Hałas, tańce, karuzele,
krawcy, marmuzele,
piwo, ścisk, urżniętych wiele.(…)
Na huśtawce: on, mężczyzna,
ona w górę! Śmiech, bielizna!
Pod kasztanem walc i polka
a w przestanku, w boku kolka.”*

(,,Mucha”, 1888)

1 maja 1886 roku, strajk w McCormick Harvester w Chicago został stłumiony brutalnie przez policję. Na znak wsparcia walki robotników o prawa pracy od 1890 roku, w tym dniu odbywały się manifestacje, które później przekształciły się w święto ludzi pracy.

Haymarket Riot, 1886.

 Oczywiście tradycyjnie, dzień 1 maja jest obchodzony jako dzień św. Józefa, którego kościół katolicki czci jako patrona ludzi pracy, a w szczególności stolarzy. Św. Józef jest patronem rodzin, ojców, małżeństw chrześcijańskich, i gospodarzy.

Bibliografia:

Hanna Szymanderska ,,Polskie obyczaje świąteczne”
Łukasz Gołębiowski ,,Gry i zabawy”
Ronowicz ,,Folklor górali żywieckich”

Majowe święto.

Dzień 1 Maja obchodzony w XX w. jako święto pracy, był pierwotnie hołdem składanym przyrodzie, świętem odrodzenia i odnowy po zimie.

U starożytnych ludów obchodzono kult bogini Mai, której cześć oddawano właśnie w pierwszym dniu maja. To właśnie jej imię ma związek z nazwą miesiąca. Ślady kultu tej bogini zachowały się w jej przyzywaniach i tańcach u Greków.

Maja była najpiękniejszą z Plejad, córką boga Atlasa i Plejony. Żyła samotnie w górach Arkadii do czasu, kiedy nie związała się z Zeusem. Urodziła mu syna Hermesa. W mitologii rzymskiej Maja to staroitalska  bogini natury i źródeł, rozrostu w przyrodzie, matka Ziemi, uważana przez niektórych za żonę Wulkana. W dniu pierwszego maja kapłan Wulkana składał jej w ofierze prośną świnię.

Także wśród Celtów panował kult bogini Mai. Wśród Słowian jej odpowiedniczką była Wiosna. Wiosna to w mitologii słowiańskiej bogini mądrości i świata budzącego się do nowego życia. Wiosna była piękną dziewczyną. Umajona zielenią, obsypana kwiatami stąpała po trawie, a w miejscu śladów jej stóp wyrastały kwiaty. Jej symbolem był skowronek, ptaszek poświęcony Wiośnie. To właśnie na cześć tej milutkiej boginki obchodzono majówki.

Konfitura szczęścia

Dziś pozycja dla najmłodszych: „Konfitura szczęścia”.

ONLINE

W okresie zagrożenia  epidemiologicznego korona wirusem, wszystkie placówki edukacyjne i kulturalne są zamknięte.

To nie znaczy, że należy się poddawać. Przecież można prowadzić zajęcia w sposób zdalny, wirtualnie. I dlatego od dzisiaj wprowadzamy nową formę, która może zainteresować zarówno młodzież i dorosłych. Nazwaliśmy to Nieformalnym, Wirtualnym Domem Kultury. Oprócz popularnych zajęć dla dzieci przedstawiać będziemy propozycje, dyskusje, filmy dla starszych i całkiem dorosłych.

Dlatego serdecznie zapraszamy do śledzenia działu ONLINE, gdzie kilka razy w tygodniu (na razie wtorki i piątki) publikować będziemy mamy nadzieję, interesujące pozycje. Część z nich to nasza działalność w grupach i pracowniach, ale będziemy systematycznie poszerzać horyzonty.

Zapraszamy!

Boisko sportowe

OKRESOWE OGRANICZENIA KORZYSTANIA Z INFRASTRUKTURY SPORTOWEJ O CHARAKTERZE OTWARTYM

Od 4 maja udostępnione zostały obiekty infrastruktury sportowej o charakterze otwartym pod warunkiem zachowaniu limitów uczestników oraz niżej wymienionych zasad bezpieczeństwa:

  • zachowanie dystansu społecznego,

  • obowiązek zasłaniania twarzy (do momentu wejścia na dany obiekt sportowy),

  • natomiast przebywając na np. boisku nie ma obowiązku zakrywania twarzy,

  • ograniczona liczba osób – na boisku może przebywać maksymalnie 6 osób plus trener,

  • >weryfikacja uczestników (zgłoszenie do zarządcy osób wchodzących na obiekt),

  • brak możliwości korzystania z szatni i węzła sanitarnego (poza WC),

  • dezynfekcja urządzeń po każdym użyciu i każdej grupie obowiązkowa dezynfekcja  rąk dla wchodzących i opuszczających obiekt,

  • 15-minutowe odstępy pomiędzy wchodzącymi i wychodzącymi grupami lub w inny sposób ograniczenie kontaktu pomiędzy grupami korzystających.

Wstępna boisko jest możliwy pod warunkiem stosowania się do Regulaminu korzystania z tego obiektu.

Administratorem boiska gminnego jest Gminny Dom Kultury w Brańszczyku. Zgłoszenia osób chętnych i rezerwacje boiska aktualnie prowadzone są telefonicznie pod nr 29 679 40 45 lub poprzez email: gdk@branszczyk.pl,  od poniedziałku do czwartku w godzinach 9,oo – 16,oo, w piątki 9,oo – 15,oo. 

 Boisko jest czynne w godz. 9.00 – 21.00 we wszystkie dni tygodnia.

Dopuszcza się możliwość rezerwacji korzystania z boiska u administratora obiektu maksymalnie z tygodniowym wyprzedzeniem, ewentualną rezygnację z rezerwacji należy zgłosić niezwłocznie w tym samym trybie.

Wstępna boisko jest możliwy pod warunkiem stosowania się do Regulaminu korzystania z tego obiektu.

Przy okazji przypominamy, że przed boiskiem znajdują się elementy sPrzy okazji przypominamy, że przed boiskiem znajdują się elementy siłowni plenerowej, która jest dostępna bez zapisów 24 godziny na dobę. Oczywiście obowiązują tutaj te same zarządzenia władz związane z epidemią koronawirusa jak powyżej.

Maseczki dla Gminy

Mamy dzisiaj kolejny pozytywny komunikat bieżący z akcji Gminnej:

Osoby biorące udział w gminnej akcji szycia maseczek, przekazały do gminy ponad 4000 maseczek, a sołtys Domalewski przekazał 50 l płynu do dezynfekcji.

Akcja trwa dalej, ponieważ kłopoty z epidemią jeszcze się nie skończyły.

Zmieniono: Dla potrzebujących w dalszym ciągu mamy do rozdania maseczki ochronne. Płyn pobrały szkoły, gdzie był pilnie potrzebny ale maseczki są jeszcze dostępne.

Zapraszamy.

Gminny Dom Kultury
Koordynator akcji
tel. 29 59 29 316

Więcej o: Maseczki dla mieszkańców gminy

Maseczki dla mieszkańców gminy

Szanowni Państwo,

informujemy, że można już odbierać maseczki uszyte w ramach Gminnej akcji szycia maseczek.

Ze względów bezpieczeństwa maseczki będą wydawane po wcześniejszym, telefonicznym umówieniu się.

Osoby zainteresowane prosimy o kontakt pod nr: 29 59 29 316

Są materiały na maseczki

Koordynator akcji, którym jest Gminny Dom Kultury w Brańszczyku dysponuje dla chętnych do współpracy dużą ilość materiałów, z których można uszyć maseczki. Zapraszamy po odbiór!.